26 lipca 2017

Wakacje

Witajcie!

Długo mnie nie było bo miałam wakacje (wakacje od bloga...). Praca nad grafikami dla fotografa była wyczerpująca, a właśnie tym przez długie miesiące nieobecności tutaj zajmowałam się  no i się już skończyło. Dziś nie będę pokazywać efektów pracy, bo to nie do końca mój styl co robiłam. Za to będą inne rzeczy :) Teraz zaczął się staż w FARBIARNI, zobaczymy co z tego wyniknie. I też nie mam czasu wchodzić na bloga... ;(
 To na dzisiejszy deszczowy dzień starocie. Ilustracje rysowane kredką, ale koniec końców skończyło się w Photoshopie. Niestety przez zlecenia i inne robocizny nie zajmuję się najnowszymi projektami i pomysłami, nawet wstrzymałam się ze swoją książką i nie kończę zwierzątek do niej. Nie wiem czy to wypali. No i planuję wielki wypad z kraju! Mam nadzieję, że coś się artystycznego urodzi w to lato. na razie to tylko rysuję w szkicowniku (czyli zatrzymałam się). Na dodatek zapodziałam mój retro (40-letni) zielony piórnik ze skóry z 'pendrajwami' i najlepszymi kredkami. Gdzie on może być? Znalazca dostanie nagrodę! :D Niestety nie mam fotografii tego obiekciku...
To tak jak wspomniałam 3 prace na dziś bardzo stare bo z 2016, 2015 i 2014 w tej kolejności. Nostalgiczne i melancholijne akurat na deszczowy dzień. Ogólnie chcę zaznaczyć, że praca 2 i 3 to i tak jest do totalnego przerobienia (chyba zmienię temat, już nie chcę mi się poprawiać szczegółów i dopracowywać), nr. 1 zostawię jak jest.





 I na koniec coś ze szkicownika na szybko: stworek odkurzaczkowy, coś może z niego powstanie.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz