Witajcie czerwcowo
Na koniec miesiąca trochę zdjęć. Moje 'przygody' nad morzem.
Gdy mam czas to zmierzam nad morze by odpocząć. Mieszkam kilka minut od morza ale żeby dojść
do niektórych miejsc równie miłych i fajnych to trzeba niekiedy się natrudzić. Zdjęcia są z różnych miejsc. Do niektórych musiałam aż godzinę jechać autobusem ale zawsze warto.
Nadmorskie roślinki
Wysłałam aplikacje do jednej galerii sztuki ale napisali mi, że mieli tak dużo zgłoszeń, że niestety moich prac nie wybrali i mogę aplikować za rok. Czekam teraz na decyzję innej galerii i zobaczymy.
A jeszcze w innym miejscu to znaczy tam gdzie oprawia się obrazy to zaproponowali mi współprace że mogłabym wystawić kilka swoich dzieł. W lipcu zamierzam jakieś rzeczywiste kroki podjąć w tym temacie. No i nie poddawać się w aplikowaniu do innych galerii sztuki :)
Ach i zapomniałam Wam powiedzieć że w Marzec/Kwiecień miałam zbiorową wystawę w mojej miejscowej galerii z innymi kobietami (to była wystawa tylko dla artystek). Zupełnie o tym zapomniałam! Nikt co prawda nie kupił moich prac ale jestem bardzo rada, że ludzie widzieli i się podobało. Może w przyszłości? Zresztą ta galeria teraz umieściła moje prace w ich internetowej stronie, wiec może znajdzie sie chętny.
Zapraszam do oglądania:
Tutaj było jakieś niesamowite światło, gdzie bez filtrów trudno mi było wykonać nie prześwietlone zdjęcia, ale lubię je jakoś bo widac super przestrzeń morza. A co Wy myślicie?
Napotkany niestety martwy stworek...
Lubię tu przyjeżdżać bo panuje w tym miejscu taki spokój-staw, który jest nad samym morzem zza wydmą. Nawet jak mocno wieje to tu taka cisza zawsze.
Przeurocze morskie sukulenty- uwielbiam takie malutkie roślinki.
I znów malutkie żyjątka na maleńkiej dzikiej róży.
Wydma i niebo.
To był ciekawe bo napotkałam jakąś kupkę muszli i kamieni w jednym miejscu, każde inne.
Przedziwne te kształty. Zawsze mnie muszle fascynowały i jak zwykle zabrałam do domu kilka.
To chyba już jakaś obsesja, co myślicie?
A jak Wam minął czerwiec? Pozdrawiam Was ciepło.









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz