Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka. Pokaż wszystkie posty

środa

Senne opowieści

Cześć!

Dzisiaj dla odmiany ilustracje "digitalowe'', które były inspirowane moimi wcześniejszymi akwarelowymi (niestety druga ilustracja gdzieś mi zaginęła ale poszukam i zaktualizuję).
Dwa krótkie fragmenty opowieści ze snów również inspirowane obrazkami i częściowo muzyką:

Wersja ilustracji akwarelowej, która była bazą dla ilustracji do ''Spotkanie'' 

Akwarelowy sen na chmurce

Dla ochłody lody

 Cześć Wam wszystkim w te upalne dni . 

Nie było mnie tu trochę długo, ale jak zwykle miałam całą masę innych rzeczy do roboty. 

Od połowy lipca mam dużo zajęcia w ogrodzie, długo mnie tam nie było, bardzo zarósł. Trzeba było go trochę doprowadzić do jakiegoś stanu "przyjemnego oglądania". Mam parę zdjęć z ogrodu, więc następnym razem roślinne fotografie. Po za lodami jeszcze na ochłodę letnie koktajle. Nad fotografowaniem rysunków powinnam popracować, chyba warto zainwestować w statyw.

Dziś Lody. Ze szkicownika kilka rysunków kredkami. 
Kredki to: Derwent, i kilka Faber Castell + no name
Papier szkicownikowy  Hahnemühle.

Dajcie znać co myślicie :)

currant and blueberry ice cream drawing

czwartek

Kwietne szkicokwiaty

Cześć Wam na koniec miesiąca !


  Dziś w ostatni dzień kwietnia kilka kwiatowych ilustracji ze szkicownika. W szkicowniku tym maluję akwarelą i łączę to z kredkami między innymi Derwent różnego rodzaju. Czasem dochodzę też pastele olejne.

 Niestety szkicownik książkowy nie jest najwspanialszej jakości, w tej chwili mam tylko dwa, reszta została w Polsce. Gramatura ich nie sprzyja wodnym działaniom. 
 Jeden to SZKICOWNIK niemieckiej firmy Hahnemuhle 140g A4 a drugi o ile pamiętam polskiej firmy Kreska 150g A5 taki do wypróbowania i do eksperymentów. Każdy inny; i faktura i kolor i gramatura, i skład, mimo, że ten pierwszy jakościowo lepszy to jednak akwarelą lepiej mi się pracuje na tym drugim gorszym. Oczywiście, żaden nie nadaje się na akwarele, ale kombinuję sobie z szkicami. 

Dziś kwiatowe ilustracje i szkice ze szkicownika Kreska. Dajcie znać co Wy na to :) 
Przepraszam za jakość zdjęć ale nie mam możliwości aktualnie zrobić lepszych jakościowo.


Tulejnik aurum obrazkowate

piątek

Zakładki do książek

Cześć!

   Dawno mnie tu nie było bo aż pół roku! :O Rok temu pisałam o zakładkach do książek i rok temu istniały one fizycznie, obiecałam no i są choć ze strasznym spóźnieniem. Niestety ale aż tyle czasu mi zajęło zabranie się do obrobienia zdjęć tych zakładek. W tym czasie miałam kilka prac gdzie nie miałam czasu na zrobienie tego, a jak pojawił się wolny czas to spędzałam go głównie w ogrodzie. Jest tam teraz cała masa pomysłów do realizowania i mega dużo pracy.
To znaczy teraz pod koniec listopada wszystkie prace związane z ogrodem zostały zakończone.
I praca zawodowa również; mam masę wolnego i szukam pracy :) I dużo też wolnego na pisanie bloga :)

  Jest jeszcze jedna opcja, aż wstyd się przyznać ale dotyczy zapominania. Najczęściej o tych zakładkach zapominałam!!! Nie mogę nic oczywiście obiecać ale postaram się tu zajrzeć częściej
i udostępniać więcej. Jeszcze kilka postów związanych z ogrodem mam, głównie fotografie
z lata i jesieni. Jednak nie wiem jak to będzie w przyszłym roku bo teraz wyjeżdżam za granicę Polski, więc zimowych fotek ogrodu nie będzie.

  Zapraszam zatem do oglądania i komentowania zakładek do książek, które używam i nie tylko ja :)


book
miasto nad ranem

środa

Październikowe Poematy

Cześć!

  Związku z tym, że zamuliłam we wrześniu.... dziś spóźniony wpis. Zupełnie wypadł mi z głowy miesiąc wrzesień! zmiana zajęcia i małe kłopoty zdrowotne spowodowały, że zapomniałam całkowicie o tym przełomie lata i jesieni. Nadrabiam choć późno małym zleceniem wierszowym. Nie wiem czy będzie coś widać jeśli chodzi o tekst ale ogólnie chciałabym przedstawić trzy ilustracje do wierszy Ildefonsa Gałczyńskiego z tomiku "Poezje" grafiki są bardzo luźnym nawiązaniem to tekstu. Na razie są to tylko propozycje szkicowe. Myślę czy je jeszcze bardziej uszczegółowić czy może tak zostawić trochę niedopracowane, czy może zmienić. Jedna z ilustracji już się pojawiła się na blogu, przedstawiam ją dziś w trochę zmienionej wersji. Co o tym sądzicie? :)


  Postacie to inspiracje z wielu zdjęć, jednak są to tak przerobione twarze, że nie pamiętam skąd i jak. Nie przepadam za hiperrealistycznym odtworzeniem twarzy, są one tak 'zdeczko' skrzywione, ta zielona to w szczególności minka po cytrynie ;) Taki fantazyjne wariacje. wszystko w Photoshopie...

poniedziałek

Niedokończona bajka

Cześć 

 Dziś przedstawiam Wam cztery projekty ilustracji do pewnej wierszowanej bajki.
Są to tylko PROJEKTY, gdyż nie udała się współpraca. Zatem prezentuje tu próbki akwarelowe
na małym formacie 14x21 cm.

 Zapraszam do komentowania co myślicie o tych ilustracjach. Myślę, sama, że mogłabym nad nimi jeszcze posiedzieć. Coś tam jeszcze udoskonalić, 

wtorek

Obrazeczkowo

Czołem!


 W związku z wiosną i zakończoną wystawą przedstawiam 3 z około 60 ilustracji, które prezentowałam wraz z Pati (patista-art.blogspot.com) w klubie TUTU w Toruniu. Wystawa nosiła tytuł: RYSOWANKI. Na ścianach wisiało mnóstwo czarno-białych i barwnych mini ilustracji. Na wernisażu były ciasteczka (czarne i białe :) ) i kwiaty i sporo ludków, a także przybył mój brat! :) 
Wykonanie: akwarela na papierze format: 15x12 cm

niedziela

Wreszcie koniec i nowy początek

Witajcie po straaasznie długim czasie!!!


  Związku z wieloma sytuacjami w moim życiu musiałam zawiesić działanie bloga... 
Jednak mimo wielu przeciwności idę do przodu :)

  Obiecane obrazki ze starych fotografii już dawno są wykonane, tylko niestety aparat przestał mi funkcjonować. Liczę, że w styczniu zmieni się to i wiele obrazków będę mogła Wam pokazać. 
Nie mogę jednak siedzieć i nic nie robić. Związku z zakończeniem pewnego etapu mojego życia (czyli między innymi obrony dyplomu), chciałabym zaprezentować fragment mojej książki autorskiej (pierwszej poważnej :)). 
  Tytuł oto taki: Hybrydy. Przegląd zwierząt miejskich. Książeczka jest nieduża składa się z 26 stron, i 17 ilustracji zwierzątek wraz z opisami. To coś w rodzaju futurystycznego bestiariusza i encyklopedii w jednym. Wykonanie: szkice ołówkowe, odrobina Illustratora i masa Photoshopa, a na dodatek bieganina po drukarniach i pozytywny czas u introligatora :)
  Zwierzaków jest więcej około 25, jednak z promotorem ustaliliśmy, że tyle na początek wystarczy. No! może starczy tego gadania. Zapraszam do oglądania i komentowania :)  (zachęcam do oglądania prac w powiększeniu, trzeba kliknąć na poszczególną pracę :))