środa

Garść drobiazgów

Rysunek na dziś!

 Dziś postanowiłam pokazać Wam jedną z prac z liceum... rysunek jest dosyć nieskładny i ma masę dziwnych szczegółów. Wiadomo, są niedociągnięcia anatomiczne w twarzy, ale jeszcze wtedy nie zależało mi na proporcjach... Na dodatek rysowałam na kolanie, na podłodze i gdzie się dało...


 Kiedyś interesowały mnie wybuchy bomb atomowych i w ogóle katastrofy. Choć teraz też czasem lubię się zainteresować takim tematem. Polecam książki z serii: Metro 2033 oraz projekty książkowe Uniwersum Metro 2033. Książki bardzo 'straszne', ale inspirujące. Ostatnio przeczytałam Dziedzictwo przodków Surena Cormudiana, jeśli ktoś lubi postapokaliptyczne, mgliste, 'porosyjskie'  i nadmorskie krajobrazy z niemieckimi osobnikami ogarniętymi melancholijnymi wspomnieniami (już nie wspomnę o czym dokładniej...) to polecam :)

 No a wracając do rysunku. To tematem były wojna i przyjaźń, oraz zwyczajne przedmioty łączone w zaskakujący sposób. Dziwne zestawienie, no ale kiedyś takie wykonywałam. Te dwie osoby to ja i koleżanka Jagoda, której już dawno nie widziałam. Eh.. kiedyś to się działo.. Cieszę się, że to już przeszłość!!! Rysunek stary bo z 2006 roku.Bo chcę Wam powiedzieć, że nawróciłam się do Jezus Chrystusa, już nie będę zapwne takich rysunków rysować... On mnie wyciągnął z ciemności do Światłości. 

Wizje przerażające i dziwne

 Co o tym sądzicie? Macie jakieś swoje stare rysunki po napojach wyskokowych ( Tak jak Witkacy :))? 
 Miłej nocy!

10 komentarzy:

  1. Ooo świetny rysunek, niesamowity. Co do książek, słyszałam o Metro 2033, chyba nawet od Ciebie! Muszę przeczytać koniecznie! Fajny blog ;)

    http://patista-art.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. A dziękuję! chyba wspominałam o tej książce kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Metro czytam na bieżąco, uwielbiam, a rysunek świetny, ja rysuję tylko bardzo realnie i nie potrafię zrobić takiego kolażu, a bardzo bym chciała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też polubiłam tą książkę, mega wciąga, chociaż jest trochę straszna! :), dziękuję, to moje stare rysunki, ale zamierzam też publikować nowsze. Myślę, że nie było by problemu z narysowaniem 'kolażu' może pokombinuj z kilkoma różnymi przedmiotami i je połącz w coś ciekawego :)
      Dziękuję za komentarz! :)

      Usuń
  4. Rysunek przerażający, nie moje klimaty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z tobą, ale także na podstawie przerażających wydarzeń... Ogólne to rzadko coś takiego rysowałam kiedyś, a teraz to już w ogóle.

      Usuń
    2. Kiedyś zapewne takie klimaty lubiłaś :-)

      Usuń
    3. właśnie, że takich klimatów nie lubiłam nigdy

      Usuń
  5. To dzieło jest genialne. Ja Cię nie nakłaniam, żebyś znowu rysowała podobne rzeczy, bo Twoje aktualne prace też są przepiękne i najważniejsze byś po prostu czuła się dobrze z sobą i ze swoimi pracami, ale muszę napisać, że od początku miałaś talent i niesamowitą wyobraźnię :). Chętnie pooglądam Twoje starsze prace również. Może coś jeszcze znajdę na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, przyjemnie, że weszłaś na moje stary wpisy. Dziękuję za docenienie bardzo. To było tak dawno że szok, no ale jestem już w innym okresie życia i chyba to co mnie doświadczyło to zmieniło moje postrzeganie i co za tym idzie moje tworzenie. Kiedyś rzeczywiście robiłam takie rysunki. chyba zrobię post o starych dziełach moich ;) Zapraszam do przegldania także starszych wpisów.

      Usuń