Cześć!
Nastała zima i więcej pada no właściwie tak jak i jesienią. Choć nie zawsze.
Ostatnio przeszłam się na spacerek po takim deszczu i natrafiłam na takie cudowne małe kryształki.
Tak bardzo lubię te krpole na roślinach. Coś wspaniałego i niesamowitego.
Przyroda i dzieła Boże mnie zachwycają!
Dziś skromnie bo kilka zdjęć; dzielę się z Wami tymi malutkimi cudownościami.
Dziś także jest ostatni dzień miesiąca i kalendarzowy nowy rok, którego nie obchodzę.
Dla mnie jest to poprostu kolejny kalendarzowy zimowy miesiąc, więc ja nikomu życzeń nie składam dziś, lecz życze dobrze każdemu, każdego dnia :)
Chciałam jeszcze zdążyć z wpisem w tym tak zwanym starym roku. Mam nadzieję, że dadzą Wam odrobinę radości te zdjęcia jak i mnie dało robienie tych fotografii i podziwianie przyrody.
Podobno w Polsce pada śnieg, no cóż u mnie go brak, i trochę tęsknię ale cieszy mnie jednak,
iż mam tu ciepło i słonecznie bo ja to ciepłolubna jestem :)
Pozdrawiam Was wszystkich cieplutko!



Przepiękne zdjęcia! Natura jest tak piękna, że aż ciarki przechodzą. Wszystkiego najlepszego 🌟
OdpowiedzUsuńDziękuję baardzo! :) Tak czasem mozę dech zapierać ;) Także życzę Tobie Wszystkiego dobrego!
UsuńU mnie wiatrzysko straszne od paru dni, więc w zasadzie nie wystawiam nosa na dwór. Sylwester u znajomych tylko do 23ej, bo potem musieliśmy wracać do naszych zwierzaków, strasznie koło nas strzelali, pies panikował. W sumie to ja bym tego Sylwka nie obchodziła, dla mnie to też taki sam dzień jak inny, ale mamy grupkę dobrych znajomych, z którymi lubimy się spotkać, więc jak wymyślili żeby akurat 31 grudnia, to czemu nie :).
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie!
To przykro, że strzelają i biedne zwierzaki (ale też niekórzy ludzie) na tym cierpią. Ale fajnie ze w tkim małym gronie sie spotykacie i jest miło to ważne :) Unas też wiatry potęzne były ale się uspokojiło i ciepło zrobiło tzn nadal zimno ale cieplej ).
UsuńPozdrawiam zatem cieplutko :)
Jakie piękne zdjęcia!
OdpowiedzUsuńNatura jest naprawdę wspaniała, jeśli tylko ma się do niej oko.
Pozdrawiam Irma
Irmo, dziękuję serdecznie za odwiedziny i miłe słowa.
UsuńPozdrawiam, Dina
Ale śliczne te zdjęcia. Naprawdę rośliny robią wrażenie i te kryształki wody. Też często zwracam na to uwagę. Kocham naturę. U nas póki co deszcz nie padał. Przynajmniej ja nie widziałam. Może w nocy kropiło bo gdzieniegdzie ślisko. Jakbyś znalazła chwilę to zapraszam Cię n mój drugi blog do poczytania pewnej historii. Pozdrawiam serdecznie 😀
OdpowiedzUsuńKasiu chętnie zajrze na Twój blog. Tak przyroda jest wspaniała i inspirująca.
UsuńNatura jest genialna! To arcymistrz sztuki, najlepszy lekarz wszechspecjalnosci! Pozdrawiam, Pola
OdpowiedzUsuńTak to jest niesamowite, Pozdrawiam Cię Polu
UsuńWspaniałe zdjęcia, cudne. Kocham deszcz, jego spokój i piękno. Ja zimnolubna kochana, minus piętnaście, a ja uśmiechnięta. :D Też nie obchodzę Sylwestra, nie lubię go, bo mój piesek się strasznie boi. Każdy dzień traktuję równo, bo każdy jest darem. Zresztą Ty to wiesz. :) Pozdrawiam najserdeczniej, a zdjęcia nieco, że piękne, to dla mnie uspokajające. :)))
OdpowiedzUsuńOj, u nas mrożnie i śnieżnie.
OdpowiedzUsuńSerdeczności moc przesylam;)
Ojej to fajowo, tu go brak. Ja lubię śnieg i mróz choć ciepło kocham :) Pozdrawiam Cię ciepło Morgano
UsuńBeautiful photos!!! Warm greetings from Montreal, Canada.
OdpowiedzUsuńThank you so much Linda, I'm sending warm to you.
UsuńŚwietne kadry! Pięknie uchwycone krople wody.
OdpowiedzUsuńŚlicznie dziękuję, Starałam się mimo przeciwności przyrodniczych ;)
UsuńTe malutkie kryształki w kroplach deszczu naprawdę potrafią zachwycić. Lubię w nim to, że nie ma przymusu świętowania nowego roku ani sztucznego podkręcania emocji – po prostu dzielisz się tym, co zauważyłaś i co Cię ucieszyło.
OdpowiedzUsuńPodoba mi się też, że wprowadzasz do opisu elementy praktyczne – spacer, obserwacja natury – ale łączysz je z refleksją, np. o tym, jak mało potrzeba, żeby zwykły deszczowy dzień stał się piękny i inspirujący. To daje uczucie autentyczności i spokoju, które sam czytelnik może poczuć, oglądając Twoje zdjęcia.
Dzięki wielkie Andrzeju za taki ciekawy komentarz. Szukam radości w drobnostkach każdego dnia.
UsuńPozdrawiam bardzo.
Kropelki na roślinach i kwiatach zawsze mnie zachwycają. Przepiękne zdjęcia <3 też znacznie bardziej wolę ciepełko od śniegu :)
OdpowiedzUsuńJesteśmy podobne bo mnie też to bardzo zachwyca no i ciepłolubność :D
UsuńDziękuję Roksano.
Ale piękne te zdjęcia - jak cudnie uchwycone kropelki rosy - prezentują się tak subtelnie. Piękne są te Twoje małe cudowności. Cieplutko Cię pozdrawiam
OdpowiedzUsuńKarolino, serdeczne podziękowania ślę za takie motywujące słowa.
UsuńTakże Cię cieplutko pozdrawiam.
Jakie to śliczne! To prawda - rośliny to istne dzieła sztuki :) Pozdrawiam, Estera
OdpowiedzUsuńTak, kropleki rosy sa niesamowite! Pozdrawiam miło Cię Estero.
Usuń