środa

Październikowe Poematy

Cześć!

  Związku z tym, że zamuliłam we wrześniu.... dziś spóźniony wpis. Zupełnie wypadł mi z głowy miesiąc wrzesień! zmiana zajęcia i małe kłopoty zdrowotne spowodowały, że zapomniałam całkowicie o tym przełomie lata i jesieni. Nadrabiam choć późno małym zleceniem wierszowym. Nie wiem czy będzie coś widać jeśli chodzi o tekst ale ogólnie chciałabym przedstawić trzy ilustracje do wierszy Ildefonsa Gałczyńskiego z tomiku "Poezje" grafiki są bardzo luźnym nawiązaniem to tekstu. Na razie są to tylko propozycje szkicowe. Myślę czy je jeszcze bardziej uszczegółowić czy może tak zostawić trochę niedopracowane, czy może zmienić. Jedna z ilustracji już się pojawiła się na blogu, przedstawiam ją dziś w trochę zmienionej wersji. Co o tym sądzicie? :)


  Postacie to inspiracje z wielu zdjęć, jednak są to tak przerobione twarze, że nie pamiętam skąd i jak. Nie przepadam za hiperrealistycznym odtworzeniem twarzy, są one tak 'zdeczko' skrzywione, ta zielona to w szczególności minka po cytrynie ;) Taki fantazyjne wariacje. wszystko w Photoshopie...

czwartek

Końcówka

Cześć

Na koniec miesiąca jeszcze kilka miniaturowych akwarelek takich sierpniowych... Każde inne ale jakoś kojarzy mi się z przełomem sierpnia i września. Ilustracje są bez tytułów, czekam na Wasze propozycje :)  Ostrzegam, będę wybierać bardzo subiektywnie :)

środa

Wakacje

Witajcie!


Długo mnie nie było bo miałam wakacje (wakacje od bloga...). Praca nad grafikami dla fotografa była wyczerpująca, a właśnie tym przez długie miesiące nieobecności tutaj zajmowałam się  no i się już skończyło. Dziś nie będę pokazywać efektów pracy, bo to nie do końca mój styl co robiłam. Za to będą inne rzeczy :) Teraz zaczął się staż w FARBIARNI, zobaczymy co z tego wyniknie. I też nie mam czasu wchodzić na bloga... ;(

 To na dzisiejszy deszczowy dzień starocie. Ilustracje rysowane kredką, ale koniec końców skończyło się w Photoshopie. Niestety przez zlecenia i inne robocizny nie zajmuję się najnowszymi projektami i pomysłami, nawet wstrzymałam się ze swoją książką i nie kończę zwierzątek do niej. Nie wiem czy to wypali. No i planuję wielki wypad z kraju! Mam nadzieję, że coś się artystycznego urodzi w to lato. na razie to tylko rysuję w szkicowniku (czyli zatrzymałam się). Na dodatek zapodziałam mój retro (40-letni) zielony piórnik ze skóry z 'pendrajwami' i najlepszymi kredkami. Gdzie on może być? Znalazca dostanie nagrodę! :D Niestety nie mam fotografii tego obiekciku...

To tak jak wspomniałam 3 prace na dziś bardzo stare bo z 2016, 2015 i 2014 w tej kolejności. Nostalgiczne i melancholijne akurat na deszczowy dzień. Ogólnie chcę zaznaczyć, że praca 2 i 3 to i tak jest do totalnego przerobienia, w mojej opinii to dopiero szkice (chyba zmienię temat, już nie chcę mi się poprawiać szczegółów i dopracowywać).

wtorek

Przedwiosenne przestrzenie

Cześć!

  W związku z tym, że trochę się zagapiłam i miesiąc luty mi mignął jak mgnienie oka, z opóźnieniem prezentuję jeszcze zimowe, ale już trochę wiosenne widoki (czyli takie przedwiosenne :) ). Akwarele na mini formacie (w tej chwil nie pamiętam jaki to format bo siedzę gdzieś w odległym miejscu od moich prac). Dziś nie będzie stworków ale widoki zapowiadające nowy rok, i wiosnę, choć mogą być jeszcze smętne, ale to wina lutego.


poniedziałek

Wymrożone truskawki

Witajcie!

Dziś na koniec miesiąca mroźnego, mały, skromny 'przepisik' na ciastka truskawkowe. 

Zachęcam do wykonania, bardzo proste i smaczne ciacha. Sama robiłam i polecam.
Przepis jak to przepis przerobiony z wielu. Na podstawie odległego z pradawnej książki.

Ilustracja z serii ;dzieci ze zwierzątkami', którą kiedyś zaczęłam i nie skończyłam. 
Akwarele na papierze w szkicowniku (papier dość gruby (150g), choć zdecydowanie nieakwarelowy. Truskawy w tym sezonie tylko mrożone.... :( Polecam obejrzeć przepis przy powiększeniu, należy kliknąć na obrazek :)


Dajcie znać czy robiliście i zamierzacie i jakie sa Wasze ulubione słodkości lub niesłodkości :)

wtorek

Listopadowe wyprawy

Witajcie


 Na koniec listopada, listopadowe fotografie. Ostatnio rzadko zaglądam do internetu.. Trochę się rozchorowałam przez tą pogodę, ale już wszystko w porządku.


 Zdjęcia z wypraw jesiennych :) Tematyka bardzo różna, co fotografia to coś innego. Taki misz-masz jesienny. Będzie dużo bo aż 8! tak do oglądania zapraszam. Zachęcam do kliknięcia w zdjęcia obejrzenia ich w większym formacie.


piątek

Przemyślenia jesienne

Witajcie jesienią!

  Nareszcie skończył się zabiegany okres, ślub i dwa pogrzeby już za mną. Z jednego się cieszę z dwóch tych wydarzeń wręcz przeciwnie. Ale na niektóre sprawy nie mamy wpływu. Po wielu tych sytuacjach co się zdarzyły w ciągu ostatniego miesiąca, a wiele ich było, myślę, że tak naprawdę na wiele rzeczy nie mamy wpływu. Takie moje subiektywne zdanie.
  Dziś dwie akwarele. Jesiennie i domowo, a może bardziej, "spiżarniowo" :)



Małe rojbry w kuchni

poniedziałek

Niedokończona bajka

Cześć 

 Dziś przedstawiam Wam cztery projekty ilustracji do pewnej wierszowanej bajki.
Są to tylko PROJEKTY, gdyż nie udała się współpraca. Zatem prezentuje tu próbki akwarelowe
na małym formacie 14x21 cm.

 Zapraszam do komentowania co myślicie o tych ilustracjach. Myślę, sama, że mogłabym nad nimi jeszcze posiedzieć. Coś tam jeszcze udoskonalić, 

środa

Zakończenie wakacji

Witajcie!

  Dziś na zakończenie wakacji,
 kilka ilustracji :) Nawet udało mi się 'zarymować'. 

 Jak zwykle akwarele na szkicownikowym papierze Canson o ile pamięć mnie nie myli to 270 gramatura. Marzy mi się szkicownik z gramaturą 500 nawet, ale taki to muszę sama sobie zrobić jeśli chce wypróbować. Póki co korzystam z tego co mam i na dzień dzisiejszy nie potrzebuję. Co myślicie o tych powakacyjnych ilustracjach? Dziś także klimat domowy.


Ilustracje na dziś

Cześć!


  Dziś dla odmiany trzy moje ilustracje akwarelowe związane z domowym klimatem. Co o nich myślicie? Są to nieduże prace: 12x15 cm

czwartek

Lipcowe wspominki część dalsza

Hejo!

  W związku z tym, że mam 'ciąg wspomnieniowy' kolejna dawka zdjęć z działki, choć mało co widać samą działkę. Fotografie przedstawiają to co na działce kiedyś było, a już nie ma :( czasem marzy mi się mały ogródek by móc samemu uprawiać warzywa i owoce.


środa

Letnie ogrodowe wspomnienia

Witajcie

  Dziś zebrało mi się na wspomnienia... brakuje mi naszej działki, zwłaszcza jedzonka z niej (tych smakowitych owoców i warzyw...). Brakuje mi też takiego swojego miejsca, zieleni, gdzie można spokojnie u siebie posiedzieć. W parku tez niby można, ale to już inne miejsce.

   Zanim została sprzedana 'obfotografowałam' ją wzdłuż i wszerz :) Dziś prezentuję parę fotografii z dawnych lat. Zdjęcia wykonane są w różnym czasie. W ogóle ich nie 'obrabiałam'. W związku z tym, że trzy tygodnie temu mój komputer przestał ze mną współpracować i umarł sobie w tej chwili korzystam
z pożyczonego no i nie miałam możliwości posiedzenia nad zdjęciami i chociażby wykadrowania ich (choć mogłam to zrobić już kiedyś). Pozdrawiam Was serdecznie! :)
A tu sześć fotografii, ciekawa jestem o o nich myślicie? Czy chcielibyście zobaczyć także inne zdjęcia ogrodu, którego już nie ma?

Filcowa karuzela

Cześć!


 Dziś coś zupełnie innego niż zwykle. Po pierwsze więcej obrazów/zdjęć, a po drugie zupełnie inna materia bo obiekty trójwymiarowe :)

 Zastanawiałam się co takiego dać z okazji chrzcin mojej bratanicy (to było jakoś w marcu, miała wtedy 4 miesiące)... Myślałam, myślałam i wymyśliłam! Na początku zastanawiałam się nad kupnem takiej karuzeli, ale skoro mam umiejętności manualne a zresztą już wcześniej robiłam takie filcowe stworki, to czemu samemu nie zrobić takiego prezentu? Zabrałam się więc do roboty. Wykonanie takiego jednego zwierzątka zajęło mi około 40 minut (chyba mam jeszcze za mało wprawy i muszę więcej porobić takich filcozwierzów). 



wtorek

Obrazeczkowo

Czołem!


 W związku z wiosną i zakończoną wystawą przedstawiam 3 z około 60 ilustracji, które prezentowałam wraz z Pati (patista-art.blogspot.com) w klubie TUTU w Toruniu. Wystawa nosiła tytuł: RYSOWANKI. Na ścianach wisiało mnóstwo czarno-białych i barwnych mini ilustracji. Na wernisażu były ciasteczka (czarne i białe :) ) i kwiaty i sporo ludków, a także przybył mój brat! :) 
Wykonanie: akwarela na papierze format: 15x12 cm